Witamy na stronie opolskich kotów

Drukuj Email

kot_okno_188_250

 

Drodzy stali i okazjonalni Goście Kociarni!

 

Z ogromną przykrością muszę poinformować o zmianie, tymczasowej mam nadzieję, formy Kociarni. Idea kociego wolontariatu w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu niestety poległa. Nie wytrzymała dłuższej próby czasu oraz braku chętnych do pomocy.

 

Stronę Kociarni pragnę jednak pozostawić jako widoczną, jako stronę informacyjną oraz jako „skrzynkę” kontaktową między Wami a kotami w potrzebie. Wciąż mam po prostu nadzieję, że uda się reaktywować koci wolontariat, że uda się znaleźć więcej osób chętnych do pomocy. Osób, które mogą a przede wszystkim chcą poświęcić swój czas i siły dla potrzebujących kotów z Opola. Bo koty, które utraciły dom to nie tylko koty z naszego Schroniska. Niestety jest ich dużo, dużo więcej.

 

Jeśli ktoś z Was chciałby zaadoptować kota bardzo proszę o kontakt bezpośrednio ze Schroniskiem w Opolu (wciąż czeka tam na nowy dom około setka nieszczęśliwych Mruczków) bądź ze mną. O taki sam kontakt proszę tych z Was, którzy mogą kotom pomóc – finansowo lub rzeczowo. I zawsze, o każdej porze proszę o kontakt tych z Was, którzy mogliby zostać domem tymczasowym dla kotów.

 

W najbliższym czasie na Kociarni pojawi się nowy artykuł traktujący o żywieniu kotów. Ten, który funkcjonuje na stronie Kociarni stracił już nieco na ważności a w temacie diety kociej pojawiło się dużo nowego i bardzo ważnego.

 

Cały czas można też podarować swój 1% podatku dla potrzebujących kotów z Opola i okolic.

 

Wierząca w lepszą przyszłość,
Patrycja Kwiatkowska


 

Nieprawda, że nie lubię domowników. Ja także potrafię kochać jak każde inne żywe stworzenie, ale nie bezkrytycznie. Kocham tylko tego, kto na to zasługuje. Uczuć swoich nie wyrażam w sposób głośny i teatralny. Kto nie rozumie cichego mruczenia, ten nie jest godny, by inteligentne, rozumne i obdarzone dobrym smakiem zwierzęta przywiązywały się do niego. Kto nie potrafi w milczeniu siedzieć długo w jednym miejscu, ten nie jest wart mojego towarzystwa. Kto zawsze potrzebuje brawurowych pokazów, kto nie zadowala się prostym pięknem naturalnych ruchów, ten nigdy nie może zdobyć sympatii kota. Kto żąda ciągle czegoś nowego, kto ugania się za zmiennością, za emocją, kto nie lubi spokoju, równowagi, stałości, komu wydaje się, że prawo egzystencji trzeba zawsze udokumentować czynami, kto nie widzi piękna w zadumie, ten nigdy nie będzie miał wiernego kota. Kto goni za pozornymi radościami życia do tego kot odwróci się plecami. Człowiek, którego kochają koty, nie może być człowiekiem bezwartościowym.

„Z pamiętnika kota” Gyorgy Balint
 
 

Najnowsze adopcje

1 2 3 4 5