|

Imię: Bala Płeć: kotka Wiek: około 8-9 miesięcy Futerko: prawie całe białe z kilkoma burymi znaczeniami, niezwykle puchate
W schronisku od: początek czerwca 2011
Odrobaczanie: tak Szczepienia: tak Kastracja: tak
|
|
Więcej…
|
|

Skrzywdzić kota jest bardzo łatwo, ale wierzcie mi, żaden to honor, żaden! pisał w Mistrzu i Małgorzacie Michaił Bułhakow. Niestety kocia krzywda dzieje się cały czas i prawie zawsze z ręki człowieka. Bure, kocie rodzeństwo ta krzywda spotyka już nie pierwszy raz. Pojawili się na świecie jakieś cztery lata temu. Jak zwykle powołane do życia niechciane, niepotrzebne i niezaopiekowane. Wyrok brzmiał – schronisko. W sumie zawsze lepsze to schronisko, niż worek z kamieniem i najbliższa rzeka...
|
|
Więcej…
|
|

Ostatnią, z pozostającej w schronisku piątki kotek, jest Sara. Kotka bura, pręgowana, tu i ówdzie z kilkoma białymi znaczeniami. Sara jest wciąż bardzo wycofana, bardzo przestraszona, wciąż nie jest w stanie pogodzić się z tym, co ją spotkało. Cały czas stara się być przytulona do którejś ze swoich koleżanek, tak czuje się bezpieczniej. Często widzimy ją także wciśnięta w jakiś kącik, szafkę, szufladę… Śliczne ale bardzo smutne oczy wyrażają tak wiele bólu, strachu i wszystkich przykrych emocji jakie spotkały tę niezwykle kochaną koteczkę. Bo Sara jest bardzo kochanym kotem. Bardzo lubi głaskanie, mimo, że na początku boi się, po chwili, którą się z nią spędzi, Sara poddaje się głaskom całkowicie.
|
|
Więcej…
|
|

Co robił domowy, przytulasty kot w piwnicy? Oprócz tego, że bardzo chorował, nic więcej nie wiemy. Jak się tam znalazł, kto do tej pory się nim opiekował, gdzie mieszkał i w końcu, dlaczego podziękowano mu za współpracę, tego wszystkiego już się nie dowiemy. Burego, pręgowanego Edmunda znaleziono w piwnicy jednego z bloków na ul. Niemodlińskiej w Opolu. Makabrycznie wychudzony, z zupełnie zaklejonym nosem, był już tak bardzo wyczerpany, że wyszedł ze swojej, bezpiecznej piwnicy i prosił przechodzących przez klatkę ludzi o pomoc. Jedyna pomoc jaka przyszła, to odstawienie Mundka do Schroniska.
|
|
Więcej…
|
|
|

Imię: Isia Płeć: kotka Wiek: około 2 lata Futerko: pręgowana klasyka – szare futerko w czarne pasy
W Schronisku od: przełom sierpnia i września 2011
Odrobaczanie: tak Szczepienia: tak Kastracja: tak
|
|
Więcej…
|
|

Kiedy zaczyna się sezon kociakowy, prócz dziesiątek niechcianych kociąt, do schroniska trafiają masowo kocie mamy. Wciąż, dla niektórych, zabieg kastracji jest okaleczaniem zwierzęcia. Łaską ludzką jest zaś wyrzucenie ciężarnej kotki, czy też już matki z miotem kociąt.
Czarno-biała Anitka do Schroniska trafiła w połowie czerwca tego roku, a wraz z nią jej kocie dzieci.
|
|
Więcej…
|
|

Trzecią kotką z pozostającej w schronisku piątki jest Pycia. Pycia to klasyczna buraska, śliczna, pręgowana. Jest chyba najbardziej przeżywającą zaistniałą sytuację koteczką. Cały czas smutna, wciśnięta w jakiś kącik, szafkę, szufladę… Wciąż się boi, wciąż najbezpieczniej czuje się wtulona w którąś ze swoich towarzyszek niedoli. Śliczne ale tak bardzo smutne oczy wyrażają tak wiele bólu, strachu i wszystkich przykrych emocji jakie spotkały tę niezwykle kochaną koteczkę.
|
|
Więcej…
|
|

Baki trafił do Opolskiego Schroniska we wrześniu 2009 roku. Ktoś „mądry inaczej” wyrzucił 3 małe kocięta do rowu, przy ruchliwej jezdni. Może myślał, że problem rozwiąże się sam … Rozwiązał się o tyle, że ktoś w nocy zobaczył z auta świecące się ślipia – sztuk sześć. Zatrzymał się, wyciągnął kociaki z rowu i zawiózł do Schroniska. Oprócz Bakiego do naszego schroniska trafiło jego rodzeństwo – Bajka i Bruce.
|
|
Więcej…
|
|