|

Imię: Gargamel Płeć: kocur Wiek: ponad 10 lat, być może kilkanaście
Futerko: kocia klasyka – bure-pręgowane
W schronisku od: koniec lutego 2012 W domu tymczasowym od: początek kwietnia 2012
Odrobaczanie: tak Szczepienia: tak Kastracja: tak Testy FIV/FeLV: negatywne
|
|
Więcej…
|
|
|

Imię: Jodełka Płeć: kotka Wiek: około 8 lat
Futerko: tricolor – na białym futrze rude i czarno-szare znaczenia
W schronisku od: 18 luty 2012
Odrobaczanie: tak Szczepienia: tak Kastracja: tak
|
|
Więcej…
|
|

Imię: Jarosław Płeć: kocur Wiek: około 2-3 lata
Futerko: bielusieńkie i puchate, gdzieniegdzie gustowne, czarne znaczenia
W schronisku od: koniec września 2011
Odrobaczanie: tak Szczepienia: tak Kastracja: tak
|
|
Więcej…
|
|

Imię: Dibosław Płeć: kocur Wiek: max 4 lata Futerko: klasyka krówkowa – biały w czarne łaty lub czarny w białe łaty, zależy jak spojrzeć
W schronisku od: 13 stycznia 2012 W domu tymczasowym od: 4 luty 2012
Odrobaczanie: tak Szczepienia: tak Kastracja: tak
|
|
Więcej…
|
|

Baki trafił do Opolskiego Schroniska we wrześniu 2009 roku. Ktoś „mądry inaczej” wyrzucił 3 małe kocięta do rowu, przy ruchliwej jezdni. Może myślał, że problem rozwiąże się sam … Rozwiązał się o tyle, że ktoś w nocy zobaczył z auta świecące się ślipia – sztuk sześć. Zatrzymał się, wyciągnął kociaki z rowu i zawiózł do Schroniska. Oprócz Bakiego do naszego schroniska trafiło jego rodzeństwo – Bajka i Bruce.
|
|
Więcej…
|
|
|

Imię: Pandek Płeć: kocur Wiek: około 5 lat
Futerko: bardzo oryginalne, bure ale nie pręgowane tylko piękny jednolity melanż
W schronisku od: koniec września 2011
Odrobaczanie: tak Szczepienia: tak Kastracja: tak
|
|
Więcej…
|
|

Imię: Kalla Płeć: kotka Wiek: około 2 lata
Futerko: niby klasyczne bure-pręgowane, ale na tej klasyce widać przepiękny złoty szylkret, futro bardzo gęste i miękkie
W schronisku od: początek lipca 2011
Odrobaczanie: tak Szczepienia: tak Kastracja: tak
|
|
Więcej…
|
|

Co robił domowy, przytulasty kot w piwnicy? Oprócz tego, że bardzo chorował, nic więcej nie wiemy. Jak się tam znalazł, kto do tej pory się nim opiekował, gdzie mieszkał i w końcu, dlaczego podziękowano mu za współpracę, tego wszystkiego już się nie dowiemy. Burego, pręgowanego Edmunda znaleziono w piwnicy jednego z bloków na ul. Niemodlińskiej w Opolu. Makabrycznie wychudzony, z zupełnie zaklejonym nosem, był już tak bardzo wyczerpany, że wyszedł ze swojej, bezpiecznej piwnicy i prosił przechodzących przez klatkę ludzi o pomoc. Jedyna pomoc jaka przyszła, to odstawienie Mundka do Schroniska.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|