|

Co robił domowy, przytulasty kot w piwnicy? Oprócz tego, że bardzo chorował, nic więcej nie wiemy. Jak się tam znalazł, kto do tej pory się nim opiekował, gdzie mieszkał i w końcu, dlaczego podziękowano mu za współpracę, tego wszystkiego już się nie dowiemy. Burego, pręgowanego Edmunda znaleziono w piwnicy jednego z bloków na ul. Niemodlińskiej w Opolu. Makabrycznie wychudzony, z zupełnie zaklejonym nosem, był już tak bardzo wyczerpany, że wyszedł ze swojej, bezpiecznej piwnicy i prosił przechodzących przez klatkę ludzi o pomoc. Jedyna pomoc jaka przyszła, to odstawienie Mundka do Schroniska.
|
|
Więcej…
|
|
|

Baki trafił do Opolskiego Schroniska we wrześniu 2009 roku. Ktoś „mądry inaczej” wyrzucił 3 małe kocięta do rowu, przy ruchliwej jezdni. Może myślał, że problem rozwiąże się sam … Rozwiązał się o tyle, że ktoś w nocy zobaczył z auta świecące się ślipia – sztuk sześć. Zatrzymał się, wyciągnął kociaki z rowu i zawiózł do Schroniska. Oprócz Bakiego do naszego schroniska trafiło jego rodzeństwo – Bajka i Bruce.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|