|
Dokładnie dzisiaj, 14 czerwca 2011 roku Freja pojechała do swojego nowego, upragnionego domu. Dom jest bardzo wyjątkowy, ponieważ jest to dom forumowiczki z kociego forum.miau.pl. Freja będzie miała dużo czasu, miłości i cierpliwości by dojść do siebie, by znowu być szczęśliwym kotem, po prostu...
Czarno-biała kotka Freja przebywa w Schronisku od początku stycznia tego roku.
Jak wielu schroniskowych podopiecznych i jej historia zaczyna się dla nas z dniem, w którym trafiła pod naszą opiekę. I pewnie już nigdy się nie dowiemy jak do tej pory żyła, kto się nią opiekował i dlaczego straciła dom. Bo to, że miała dom jest raczej pewne. Freja jest bardzo kochaną, oswojoną kotką.
Osoba, która przyniosła Freję twierdziła, że kotka od jakiegoś czasu błąkała się niedaleko jej domu. Kotka była zmarznięta, głodna i wyczerpana. Osoba ta przygarnęła kotkę, ale po 3 tygodniach zmuszona była ją oddać.
Freja to przepiękna kotka z lekko przedłużonym włosem. Jest przemiła i kochana. Tuli się do człowieka, gruchając opowiada swoją historię. Niestety bywa, że stroni od dotyku, jakby bała się, że ktoś może zrobić jej krzywdę. Nie wiemy, co spotkało ją wcześniej i dlaczego znalazła się na ulicy. Kotka była bardzo wystraszona i nie umiała sobie poradzić sytuacją w jakiej się znalazła. Trochę czasu minęło, zanim zaczęła wychodzić z budki i z ogromną ostrożnością poznawać wszystko. Niestety, mimo, że z czasem wydaje się być spokojniejsza wciąż jest bardzo smutna, przygnębiona a czasem podenerwowana. Być może jej przeszłość ma wpływ na to, jaka Freja jest w tej chwili. Wydaje się być kotką dość charakterną, bardzo lubi głaskanie ale na swoich warunkach, wtedy gdy sama chce, kiedy o nie poprosi, nic na siłę. Kiedy robi się coś, na co Freja nie bardzo ma ochotę upomina pacnięciem łapką. Ciężko nam też stwierdzić czy Freja nadawałaby się do drugiego kota. Ponieważ wciąż nie do końca pogodziła się z losem jaki ją spotkał, nie jest zbyt zachwycona tym co w około niej się dzieje. Dotyczy to także kociego towarzystwa, które, póki co przynajmniej, nie bardzo jej pasuje. Chyba dobrze by było by trafiła do domu w którym nie ma jeszcze kotów.
Dla Freji szukamy dobrego domu. Domu, w którym już nigdy nic złego jej nie spotka.
Kotka ma około 3 lata.
Jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona.
Najchętniej oddajemy koty do domów niewychodzących (dla ich bezpieczeństwa). Jeśli chcesz dać Freji prawdziwy, dobry dom, skontaktuj się ze mną. Prześlę informacje o zasadach adopcji. Kotka mieszka w Opolu, ale zawsze istnieje możliwość transportu w obrębie prawie całej Polski. W większości przypadków prosimy o zgodę na wizytę przed-adopcyjną.
Kontakt (najchętniej mailowy):
Patrycja Kwiatkowska mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
GG: 387777 tel. 505 127 519 (wieczorami i w weekendy)
lub
Hania mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
tel. 515 071 889
|