Łaciata koteczka Busia - dziewczynka z piegiem Drukuj Email

Busia_sygn

 

30 marca 2012 odwieźliśmy przerażoną Busię do Bąkowic koło Namysłowa. Pani Sylwia przyjęła ją taką jaka jest a w sumie jaka była. Bo teraz, Busia jest ogromnym mruczącym miziakiem!


 


 

 

 

 

 

Imię: Busia
Płeć: kotka
Wiek: około 8-9 miesięcy
Futerko: czarne z białymi znaczeniami, cecha charakterystyczna - przeuroczy pieg na polisiu

W schronisku od: początek czerwca 2011

Odrobaczanie: tak
Szczepienia: tak
Kastracja: tak



Historia i charakter: Busia jest jednym z piątki kociąt kotki Binki. Kiedy kociaki pojawiły się na świecie, one i ich mama zostały wyrzucone z domu. Zupełnie tak, jak wyrzuca się niepotrzebną, starą rzecz. Jednak ktoś zainteresował się kocią mamą, jej płaczącymi maluszkami i przyniósł je do schroniska.  
Busia od początku była bardzo wystraszonym kociakiem. Płochliwa, smutna, przerażona. W schronisku, niestety, pozostawiona sama sobie, rosła pielęgnując w sobie swój strach. Teraz, jako podrośnięta kocia młodzież, niezauważalna Busia, ma nikłe szanse, by znaleźć dom bezpośrednio ze schroniska. Bo Busi prawie nie widać. Przy najmniejszym „zagrożeniu” salwuje się ucieczką i ukryciem. Mimo wszystko, Busia nie jest dzikim kotem, umiejętnie zdybana daje się pogłaskać i bardzo nieśmiało, cichutko mruczy, nie ucieka, nie gryzie, nie drapie. W Busi nie ma krzty agresji, ona po prostu nie wie, że ze strony człowieka może spotkać ją coś dobrego. Bo skąd miałaby to wiedzieć? Jeśli Busia zostanie w schronisku, nie czeka jej świetlana przyszłość. Na wiosnę zostanie wypuszczona na dwór, wraz z innymi dzikimi, bądź niechcianymi kotami. Busia bardzo potrzebuje domu, jak najszybciej. Bardzo dużo wskazuje na to, że w dobrym domu szybko oswoi się, uspokoi i przestanie żyć w wielkim strachu. Potrzebuje tylko szansy.
Busia jest przepiękną, puchatą krówką o dużych, zielono-złotych oczach.

Jakiego domu szukamy: Busia potrzebuje domu wyrozumiałego. Domu cierpliwego, który da jej tyle czasu, ile kotka będzie potrzebowała na to, żeby się zaaklimatyzować, oswoić, przestać się bać. Domu, który zrozumie, że pierwsze dni, czy nawet tygodnie, kot musi się schować pod łóżko, czy za lodówkę. Domu, który Busi na to pozwoli, da czas i dołoży od siebie bardzo dużo miłości i trochę wysiłku, by jej w tym wszystkim pomóc.

Najchętniej oddajemy koty do domów niewychodzących (dla ich bezpieczeństwa). Jeśli chcesz dać Busi prawdziwy, dobry dom, skontaktuj się z nami. Prześlemy informacje o zasadach adopcji. Kotka mieszka w Opolu, ale zawsze istnieje możliwość transportu w obrębie prawie całej Polski. W większości przypadków prosimy o zgodę na wizytę przed-adopcyjną.

 

Kontakt (najchętniej mailowy):
Patrycja Kwiatkowska
mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
GG: 387777
tel. 505 127 519 (wieczorami i w weekendy)

lub

Hanna
mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
tel. 515 071 889

 

 

Busia.jpg 1 2